Czego nie robić podczas retrogradacji?
- #retrogradacja
- #astrologia
Astrologia tradycyjnie radzi, by w czasie retrogradacji planety nie rozpoczynać ważnych spraw, którymi ta planeta „rządzi”, jeśli można je bez szkody odłożyć — przy Merkurym chodzi o umowy, zakup sprzętu i ważne rozmowy, przy Wenus o sprawy uczuciowe i duże wydatki, przy Marsie o nowe konfrontacje. Zamiast tego poleca się czynności z przedrostkiem „re-”: rewizję, poprawki, porządkowanie i powrót do niedokończonych spraw.
To wskazówka symboliczna, a nie zakaz. Nie ma dowodów, że decyzje podjęte w czasie retrogradacji wychodzą gorzej, a Merkury cofa się łącznie przez około dziewięć tygodni w roku, więc wstrzymywanie życia nie ma sensu. Sensowna jest za to zwykła higiena, przydatna przez cały rok: dokładnie czytać dokumenty, robić kopie zapasowe, zostawiać zapas czasu i upewniać się, że rozmówca dobrze nas zrozumiał. Retrogradacje planet od Jowisza wzwyż trwają po kilka miesięcy każdego roku i astrolodzy traktują je raczej jako tło do refleksji niż powód do odkładania decyzji.
Więcej o tym, skąd bierze się ruch wsteczny i jak często występuje, przeczytasz w artykule retrogradacja planet. O tym, dlaczego astrologię warto traktować jako narzędzie refleksji, a nie naukę, piszemy w tekście astrologia a astronomia.